Sergiusz Parszowski dla Polskiego Radia 24 o alarmowaniu mieszkańców

Sergiusz Parszowski

Udostępnij:
Nocny atak Rosji na Ukrainę ponownie postawił polskie służby i systemy ostrzegania w stan gotowości. Sergiusz Parszowski komentuje dla Polskiego Radia 24, dlaczego skuteczne alarmowanie mieszkańców musi łączyć sygnały ostrzegawcze z jasną i spójną informacją o zagrożeniu.

Uruchomienie syren alarmowych było właściwą decyzją, jednak mieszkańcy powinni otrzymać również jasne informacje o rodzaju zagrożenia i sposobie postępowania – zwrócił uwagę Sergiusz Parszowski, prezes Obserwatorium Bezpieczeństwa, w komentarzu dla Polskiego Radia 24.

Komentarz dotyczył reakcji służb i administracji po wtargnięciu rosyjskiej rakiety manewrującej Ch-101 w polską przestrzeń powietrzną. W województwach lubelskim i podkarpackim uruchomione zostały syreny alarmowe.

Jak podkreślił Sergiusz Parszowski, samo użycie syren nie zapewnia mieszkańcom pełnej informacji o sytuacji. Sygnał alarmowy powinien zostać uzupełniony komunikatami wyjaśniającymi, jakie zagrożenie wystąpiło, którego obszaru dotyczy oraz jak należy się zachować.

Skuteczne ostrzeganie ludności wymaga wykorzystania wielu kanałów komunikacji – alertów RCB, lokalnych mediów, stron internetowych, mediów społecznościowych oraz systemów powiadamiania funkcjonujących w samorządach. Informacja powinna być przekazywana szybko, spójnie i w sposób zrozumiały dla mieszkańców.

Pełny materiał z komentarzem Sergiusza Parszowskiego dostępny jest na stronie Polskiego Radia 24.

Inne komentarze

Alarm na Lubelszczyźnie pokazał, że sam dźwięk syreny nie wystarcza, jeśli mieszkańcy nie otrzymują jasnej informacji o zagrożeniu i sposobie postępowania. O lukach w systemie ostrzegania oraz potrzebie spójnej komunikacji mówi Sergiusz Parszowski.
17 lipca, 2026
Fundusz Bezpieczeństwa i Obronności o wartości 23 mld zł może wesprzeć inwestycje w ochronę ludności, infrastrukturę krytyczną i cyberbezpieczeństwo. O jego znaczeniu oraz potrzebie planowania wydatków na podstawie realnych zagrożeń mówi Marcel Rutkowski.
Najbliższe miesiące mogą być krytyczne dla bezpieczeństwa publicznego. Rosja może uderzyć nie tylko w infrastrukturę krytyczną, ale także w miejsca, w których przebywają ludzie. Zagrożenia i możliwe scenariusze komentuje Sergiusz Parszowski.