Prezes Obserwatorium Bezpieczeństwa dla Radia Kielce: Jak reagować podczas nalotu dronów

Sergiusz Parszowski

Udostępnij:
Grafika przedstawia mężczyznę w marynarce i koszuli, trzymającego filiżankę na spodku. Po lewej stronie znajduje się tekst: "Sergiusz Parszowski, Ekspert ds. bezpieczeństwa", a także pytania: "Jak reagować podczas nalotu dronów?". Poniżej widnieją loga "Radio Kielce" i "Obserwatorium Bezpieczeństwa".
Prezes Obserwatorium Bezpieczeństwa Sergiusz Parszowski w Radiu Kielce komentował, jak reagować na zagrożenie nalotem dronów

Prezes Obserwatorium Bezpieczeństwa, Sergiusz Parszowski, w rozmowie dla Radia Kielce komentował, jak zachować się w sytuacjach zagrożenia spowodowanego nalotem dronów.

– Zazwyczaj takie drony emitują dźwięk podobny do skutera, do kosiarki. Nigdy nie zbliżamy się do okien. Jeżeli jesteśmy w budynku, niech to będzie pomieszczenie w głębi. Może być korytarz, a najlepszy wybór to łazienka, która zwykle nie ma okien. Jeśli jesteśmy na zewnątrz, szukajmy miejsca, za którym możemy się schronić – komentował dla Radia eM Kielce prezez Obserwatorium Bezpieczeństwa.

Z pełnym komentarzem Sergiusza Parszowskiego dla Radia Kielce można zapoznać się tutaj.

Inne komentarze

17 lipca, 2026
Fundusz Bezpieczeństwa i Obronności o wartości około 23 mld zł może wesprzeć inwestycje w ochronę ludności, infrastrukturę krytyczną i cyberbezpieczeństwo. O szansach związanych z nowym instrumentem oraz konieczności planowania inwestycji na podstawie realnych zagrożeń mówił dla portalu XYZ Marcel Rutkowski, ekspert Obserwatorium Bezpieczeństwa.
Najbliższe miesiące mogą być krytyczne dla bezpieczeństwa publicznego. Rosja może uderzyć nie tylko w infrastrukturę krytyczną, ale także w miejsca, w których przebywają ludzie. Zagrożenia i możliwe scenariusze komentuje Sergiusz Parszowski.
14 czerwca, 2026
Zaledwie 3 procent mieszkańców regionu świętokrzyskiego może liczyć na miejsce w budowlach ochronnych. Czym różni się prawdziwy schron od ukrycia i zwykłej piwnicy oraz jak się przygotować na zagrożenie, wyjaśnia Sergiusz Parszowski